Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 253 669 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Sny.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017 5:40
Skocz do komentarzy

Czy sby odzwierciedlają nasze potrzeby? Czy to podświadomość podsuwa nam te obrazy? Czy wracając pamięcią do pewnych rzeczy mamy sobie coś uświadomić?

 

Dlaczego za każdym razem, gdy w moim życiu coś idzie nie tak, coś sprawia, że nie mogę złapać tchu, w moim śnie pojawiasz się Ty? 

To był dziwny sen.. dziwny ale trochę mnie uspokoił. 

 

 

Podziel się
oceń
0
223

Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 21 kwietnia 2017 20:46

    Zupełnie nie wiem dlaczego się uśmiecham jak z Tobą rozmawiam:P

    Już Ci uchyliłem dociekliwa Katarzyno :P

    Niestety kradniesz, bo to ja miałem pierwszy zapytać Cię o piosenkę :P
    Ja radia nie słucham wcale, ale kiedyś przypadkiem usłyszałem jak w kuchni było włączone radio i tak mi się spodobała, że słucham namiętnie cały czas...tekst jest mega.

    Tekst pamiętam, piosenkę już mniej, ale pamiętam jak mi pisałaś cytaty z tej piosenki i robiłaś opisy na gg :D

    autor Kuba

  • dodano: 21 kwietnia 2017 18:46

    Ja też Ciebie nie zapomnę nigdy ;)

    Ja nie jestem ciekawska tylko dociekliwa;p i tak łatladnie poproooooooosze o uchylenie rąbka tajemnicy...:)

    Nie krade Ci myśli;p po prostu ostatnio jakoś tak słucham dużo starych piosenek:) kocham ten utwór Lipnickiej <3 a tego utworu Bednarka nie znałam, za mało słucham chyba radia:) ale fajna, fajny ma tekst;)
    A pamiętasz "...Tylko Ty stopisz we mnie serca lód... Jak każda noc i Ty odejdziesz, zostań nim slradnie mi Cie dzień.."..

    autor Kasia

  • dodano: 21 kwietnia 2017 16:39

    Cieszy mnie to bardzo :P W sumie miałem dodać, że ja nigdy Cię nie zapomnę;) ale to już chyba oczywiste.

    O Ty małpo:D zawsze byłem ciekawski, tak jak Ty zresztą :P

    Marzenie jest związane z czymś bardzo przyjemnym:) i nie wierć już dziury w brzuchu:D

    To jest niesamowite...wiesz, że ja też chciałem Cię zapytać o jedną piosenkę?? Czy Ty musisz zawsze kraść mi myśli??:>
    Tę piosenkę Anity Lipnickiej kocham...i kojarzy mi się z dawnymi czasami:)

    Ja chciałem Cię zapytać o Kamila Bednarka "List"? Ta to dopiero mi się wkręciła...Lubisz??

    autor Kuba

  • dodano: 21 kwietnia 2017 13:07

    No troszkę lubię, nie wypieram się absolutnie;p

    A co Ty taki ciekawski;D? Nie wszystko musisz wiedzieć, pewne rzeczy są już moja słodka tajemnica :D

    To chociaż zdradź z czym jest związane owe marzenie:>

    Pamiętasz piosenkę "Mosty" Anity Lipnickiej? Jak ona mi się wkrecila ostatnio, masakra

    autor Kasia

  • dodano: 20 kwietnia 2017 22:27

    No coś Ty, nie ma takiej opcji:) Nie zapomniałem i nie zapomnę:) hmm chyba faktycznie mnie jednak troszkę lubisz:)

    A co Ty tam takiego sobie myślisz, bardzo mnie to intryguje :P

    Ale Ty też mi odpowiedziałaś wymijająco:P, a o tym jednym marzeniu nie będę mówił, bo nie chcę zapeszyć:) - musisz mi to wybaczyć :P

    autor Kuba

  • dodano: 20 kwietnia 2017 22:04

    Bo z jednej strony to tak pomyślałam, że jak już się pogodziłeś to w ogóle o mnie zapomnisz:D i trochę mi się zrobiło smutno :P

    Myślę, nie powiem, że nie ;)

    No powiedz.. ja Tobie powiedziałam :)

    autor Kasia

  • dodano: 20 kwietnia 2017 21:38

    A no naturalnie, że tak :)

    Troszkę myślę:> a czemu pytasz:>??, a Ty??:P

    Mam jedno najważniejsze, ale powiem Ci o nim dopiero jak się spełni:)

    a co do reszty to takie drobnostki związane z pracą, ze zdrowiem, z rodziną.

    autor Kuba

  • dodano: 20 kwietnia 2017 16:09

    Wiem, że to tylko dodatek materialny, ale to takie małe cele, nie są mi niezbędne do życia, ale fajnie by było, gdyby się spełniły :)

    Czyli w ogóle o mnie nie myślisz:P?

    A jakie Ty masz Kubuś marzenia?

    autor Kasia

  • dodano: 20 kwietnia 2017 12:35

    Nie rozpraszasz:) Tym się nie martw, dziękuję Ci, że w ogóle byłaś przy mnie przez te ostatnie dni i mogłem Ci się wyżalić, naprawdę dużo to dla mnie znaczy.

    Być może tak, ale i tak zastanawia mnie co takiego się stało w kilka godzin, że się powiedzmy opamiętała, ja to jestem podejrzliwy człowiek :P

    Najważniejsze jest zdrowie no i później miłość:) Na pewno wszystkie Twoje marzenia się spełnią, rzeczy materialne to tylko dodatek, czasem bardzo fajny ale jednak tylko dodatek.

    Też mam sporo marzeń...:)

    autor Kuba

  • dodano: 20 kwietnia 2017 10:54

    Nie zmeczyles mnie sobą, po prostu pomyślałam, że może lepiej, żebym Ci nie zaprzatala głowy skoro już macie w domku zgodę :) nie chce Cię rozpraszać:p

    Czemu dziwnie? Może właśnie zrozumiała swój błąd, może przestała być taka pewna siebie jak z nią porozmawiales ;) nie myśl o przyszłości,nie marnuj czasu, bo tracisz chwile z teraźniejszości..

    Marzeń mam wiele, jedne mniejsze, drugie większe.. marzę o dziecku, o zdrowiu moich bliskich, o pięknym domu z ogrodem, najlepiej za miastem, o tym, aby moj dzieciaki poradziły sobie w szkole, marzę o własnym przedszkolu, by moje przedszkolaki o mnie nie zapomniały.. dużo tego, mogłabym pisać i pisać ;)

    autor Kasia

  • dodano: 19 kwietnia 2017 22:34

    Raz w życiu straciłem już coś co było dla mnie najważniejsze, wyciągnąłem wnioski z tej lekcji...

    Jakie masz marzenia:)?? podzielisz się nimi ze mną;)??

    Wiesz, to nie jest tak że się nie cieszę, ciesze się, ale...zawsze jest jakieś ale, obawiam się że to tylko na chwilę, najgorsze jest to, że nie mam pojęcia co tak naglę ją odmieniło...Dziwnie się zachowuję.

    No co Ty gadasz?? jaki kącik:)?? W niczym mi Kasiu nie przeszkadzasz, no chyba że po prostu zmęczyłaś się już mną i masz mnie dość :P

    autor Kuba

  • dodano: 19 kwietnia 2017 21:59

    Cieszę się, że się nie poddajesz :) oby trwało to jak najdłużej.

    Mam wiele marzeń do spełnienia, dziecko jest jednym z nich :) ale czas pokaże jak to będzie.

    No nie da się ukryć, że do stworzenia trzeba dwojga i bez Ciebie by się w tym przypadku nie obyło :D

    Nie cieszysz się, że Cię przeprosiła? Przecież wydawało mi się, że właśnie tego chcesz :) oby jak najdłużej Kuba, oby jak najdłużej. Cieszcie się sobą :)

    Usuwam się w kącik w takim razie i trzymam kciuki, żeby miłość w Was kwitła :)

    autor Kasia

  • dodano: 19 kwietnia 2017 21:41

    Jednak ktoś jej w tym pomógł, żeby to dziecko w ogóle mogła urodzić;)

    Wiem wiem, myślałem o tym dziś dużo i stwierdziłem, że zawalczę jeszcze, że się tak łatwo nie poddam.

    Tak, pamiętam, było dużo przykrych słów, a żadne z tych słów nie były prawdziwe, były powiedziane tylko po to, żeby sprawić drugiej osobie przykrość, a to totalnie bez sensu.

    Dziecko:)?? Trzymam trzymam.

    Przeprosiła mnie i jest dla mnie bardzo miła, ciekaw jestem co ją tak nagle odmieniło i jak długo to potrwa.

    autor Kuba

  • dodano: 19 kwietnia 2017 13:08

    Mysoe, że powiedziała tak w nerwach i złości, każda matka broń swojego dziecka jak lwica. Bo ona je urodzila i zapewne czuje, że jest jej na wyłączność.
    A moim zdaniem to głupota.

    Nie wiem Kubuś co masz z tym zrobić, rodzina to rodzina i trzeba o nią dbać i ją pielęgnować..

    W nerwach można powiedzieć różne rzeczy, niekoniecznie zgodne z prawdą, pamiętasz jak to u nas było ;)?
    Walczę o spełnienie marzenia, trzymaj kciuki ;)

    autor Kasia

  • dodano: 18 kwietnia 2017 21:46

    Sam nie wiem co mam o tym myśleć, bo tak się dzieje już od około 2 miesięcy i zamiast się poprawiać to się pogarsza...

    Wiem wiem, kobiety są dziwne:)
    Boli mnie to bo z nią żyję i nie chcę stać się rogaczem i popychadłem, na to sobie nigdy nie pozwolę, a miłość...sam nie wiem, aktualnie mam bardzo mieszane uczucia, trochę mam tego po prostu dość.

    Powiedziała, że to jej dziecko i nie mam najmniejszego prawa decydować o jego życiu, fakt że była bardzo wkurzona, ale dziwnie to zabrzmiało...

    Też tak myślę, prawdziwa miłość trwa wiecznie mimo wszystko, nawet jeśli się o niej nie mówi i nie pokazuję to jest.

    A Ty powiesz mi co miałaś na myśli ostatnio jak mówiłaś że los Cię bardzo oszukał i skrzywdził??

    autor Kuba

  • dodano: 18 kwietnia 2017 13:18

    Na pewno nie, wyszła za Ciebie bo na pewno Cię kochała/ kocha. Nie wiem, trochę to wszystko dziwne. Ja się tak zloszcze przed okresem, ale na pewno nie aż tak i niw mowie bzdur, których bym później żałowała. Kobiety są bardzo różne i bardzo zmienne ;)

    Może faktycznie Ciebie kocha tylko coś ja uryzlo,dręczy? Gdybyś Ty jej nie kochał, nie bolało by Cię to tak bardzo.

    Mogę zapytać co powiedziała o synku? Walcz dla niego, na pewno warto.

    Masz rację, prawdziwą miłość nigdy nie wygasa.

    autor Kasia

  • dodano: 18 kwietnia 2017 12:25

    Dziękuję...przytulę się mocno do Ciebie...

    Kasiu tu rozmowa nic nie daję, myślisz że nie próbowałem spokojnie?? Znasz mnie już trochę, chciałem to załatwić spokojnie i delikatnie, ale tego chce tylko jedna osoba to nic z tego nie będzie. Powiedziałem, że mi zależy, zapytałem ją o to samo to stwierdziła, że mam jej nie zadawać idiotycznych pytań, na wszystko udziela wymijających odpowiedzi.

    Tak o małym, mam nadzieję, że chciała mi tylko dowalić, bo to było dziwne co powiedziała, fakt że była wtedy bardzo wkurzona...heh swoją drogą nawet nie wiedziałem, że dziewczyna ma taki potencjał jeśli chodzi o jej złość...

    Wiesz co myślę?? że PRAWDZIWA miłość nigdy nie umiera, a ja po tym wszystkim czego ostatnio od niej doświadczyłem nie wiem czy potrafię ją jeszcze kochać...

    Wiem, że ona tez kiedyś przeze mnie cierpiała, ale chyba nie wyszła za mnie tylko po to żeby się na mnie odgrywać, co ja mam z tym wszystkim zrobić??

    autor Kuba

  • dodano: 18 kwietnia 2017 5:36

    No pewnie, że mogę. Przytulam, po przyjacielsku:)

    Nie martw sie, może coś do niej dotrze, skoro już wie jak się czujesz. Powinniście moim zdaniem porozmawiać raz jeszcze, na spokojnie, bez nerwów.
    Powiedz jej, że Ci zależy, że ja kochasz, nie atakuj jej. Dziwi mnie trochę jej zachowanie i zastanawia, czym jest spowodowane.. zapewne powiedziała coś o małym? Głupia zagrywka, tak sądzę. Żeby Cię zranić. Złość jest złym doradcą.

    Dziwne to wszystko, dziwne, że ludzie, którzy się kochają, nie mogą być razem.. I nie mogą się dogadać.

    autor Kasia

  • dodano: 18 kwietnia 2017 2:11

    Rozmawialiśmy długo, momentami rozmowa nie przypominała rozmowy, powiedziałem jej co czuję, jak to widzę...powiedziałem o separacji, powiedziała że to chyba dobry pomysł, ale ona z mieszkania się nie wyprowadzi, ja to zrobię...czuje się niepotrzebny, odrzucony...Zapytałem czy kogoś poznała, wściekła się i powiedziała że robię z niej dziwkę, myślę że to tylko taka jej metoda obronna, czuję że nie jest wobec mnie szczera...że kogoś ma, dlaczego?? Przecież było tak pięknie...boli, ale przeżyję, najważniejszy jest mój syn, tylko dla niego teraz żyję...powiedziała coś dziwnego...nie wiem czy złośliwie czy w nerwach, ale to niepokojące...

    Możesz mnie przytulić??tak po przyjacielsku...tak po prostu...

    autor Kuba

  • dodano: 17 kwietnia 2017 19:56

    To tym bardziej będę trzymać kciuki za rozmowę:) Daj proszę znać jak poszło, będę czekać ;)

    autor Kasia

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

piątek, 23 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  377 616  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Oto ja Kasia:)

Statystyki

Odwiedziny: 377616

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl