Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 253 669 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Dziwne myśli.

niedziela, 30 listopada 2014 22:57

W tle leci jedna z moich ulubionych niegdyś piosenek. Trafiłam na nią po odkopaniu starej mp3 i przejrzeniu folderów na niej. Zdjęcia i piosenki, które tam są, towarzyszyły mi stale jakieś jeszcze 4-5 lat temu. To dopiero był wyjątkowy czas.

 

Czy wspominam go dobrze? Tak, nawet bardzo dobrze. Doskonale wyszlifował mi charakter i osobowość, a doświadczenia wyniesione z tamtego okresu towarzyszą mi dziś.

Czy gdybym miała cofnąć czas wolałabym przeżyć go inaczej? Nie. Cieszę się, że wydarzyło się wtedy tak wiele.

To będzie dłuższa notka niż zwykle, bo mam ochotę powspominać.

 

Liceum. Czas poznawania największej ilości ludzi, z którymi musisz "przetrwać" ten czas. Ja swojego nie lubiłam. Czuło się tam niechęć do ludzi ze wsi (a ja ze wsi jestem i się tego tego nie wstydzę) i w ogóle nie czułam się dobrze. Może to też dlatego, że przechodziłam w swoim życiu naprawdę trudny okres, problemy w domu, kompleksy, problemy bulimiczne, autoagresja... Miałam jednak kilka zaufanych osób, którym o tym opowiadałam i, niestety, na wielu się zawiodłam.

Wtedy też pierwszy raz się zauroczyłam i pierwszy raz zakochałam!

Zauroczenie, teraz śmieję się sam z siebie. Tomek, tak miał na imię. Och, jak on mi się podobał! Zwłaszcza, gdy mnie podrywał i później olał. Ech, szczenięce lata bywają naprawdę zabawne.

Miłość -Kuba. Och, to była miłość. Mam nadzieję, że nie będzie tego czytał bo już "słyszę" jego ironiczny śmiech i słowa, że tak nigdy nie było, że tylko go oszukiwałam i zdradzałam... A to guzik prawda. Mimo wielu naprawdę okropnych słów jakie padły między nami to ja naprawdę go kochałam i nigdy go nie zdradziłam. Byliśmy razem prawie 5 lat i to był wyjątkowy czas. Bardzo dużo ze sobą rozmawialiśmy, do dzisiaj pamiętam jego głos:) Pamiętam z tamtego czasu piosenkę, którą baaardzo często słuchałam - wśród piosenek Dżemu, Universe czy Europe - Human "Słońce moje". Matko, ile wylaliśmy razem łez, il ciepłych słów między nami padło, ile deklaracji... Myślę, że do dziś noszę jakąś cząsteczkę miłości do niego w sercu. "To było jak krótki sen, kochałem tak jeden raz..." Słońce moje..

 

Trwało to aż do studiów, wówczas zaczęły się imprezy, alkohol i brak obawy przed byciem samą. Czas nas rozdzielił i oboje wiemy, że nieobecność w tym przypadku zabiła wszystko. Szkoda tylko, że w atmosferze łez, krzyków i nienawiści.. Której ja nie czuję w stosunku do niego. Mogę nawet w pełni odpowiedzialności za słowa stwierdzić, że rozmów z nim brakuje mi nawet teraz, po tylu latach. Nigdy więcej nie miałam takiego przyjaciela, a to silnie odczuwana pustka. Jednak z drugiej strony cieszę się, że nie mamy kontaktu. Dlaczego? Bo z mojej strony ta miłość dalej pewnie by żyła i zakończenie wszystkiego mogłoby być dużo gorsze.

Studia.. Najpierw jedne, później drugie. I właśnie nie drugich poznałam moją MIŁOŚĆ. Faceta, z którym planuję rodzinę, z którym się ożenię i będę miała wymarzonego psa. Faceta, którego kocham i nie wyobrażam sobie życia bez Niego. Znamy się już kilka lat i tak naprawdę pojawił się w moim życiu w najlepszym momencie. Kiedy odcięłam się totalnie od Kuby i zbierałam od miesięcy po rozstaniu. Od pierwszego wejrzenia pokochałam jego uśmiech a po wspólnych wzlotach i upadkach, kilku miesiącach znajomości zostaliśmy parą. I tak jest od półtorej roku. Tak swoją drogą to minie jutro :) Ciekawe czy będzie pamiętał.

Ta miłość jest zupełnie inna. Jest dojrzalsza, spokojniejsza. Brak w niej wybuchów złości, a kłótnie naprawdę zdarzają się sporadycznie... I choć w wielu kwestiach się różnimy to wiele nas łączy - pasja do podróży, życie w biegu, zamiłowanie do książek i sportu. Oboje chcemy dzieci, mamy już nawet imiona dla nich i oboje kochamy zwierzęta. Mamy naprawdę wielu znajomych, z którymi uwielbiamy spędzać czas i dni, w których chcemy być tylko dla siebie. Nawet jeśli gdzieś tam złapie nas chęć na trening ;) Oboje również podchodzimy do wielu rzeczy z rozsądkiem - i oboje chcemy być ze sobą na zawsze.

 

Opowiedziałam tu trochę o swoim sercu i jego wspomnieniach. Dawno nie pisałam takich rzeczy a przyznam, że z uśmiechem wracam niekiedy do starych wpisów. Tak dla siebie, żeby nie zapomnieć. Chociaż życia nie da się zapomnieć.

..aby żyć siebie samego trzeba dać.

 

Dobranoc Kochani!


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Gonitwa myśli.

niedziela, 09 listopada 2014 21:26

Piszę po dłuższej przerwie niż zwykle. Nie dlatego, że nie chciałam - po prostu nigdy nie znalazłam dłuższej chwili, by to zrobić. A tak bardzo mi to kiedyś pomagało...

 

Takie wylanie czegoś na "kartkę", wylanie złych emocji, by było lżej. Choć chwilowo.

 

Taki dzień mam dzisiaj. Pozornie wszystko jest w porządku, pozornie wszystko się dobrze układa. Podróżuję, kocham i jestem kochana, mam pracę, która daje mi mnóstwo radości, odcięłam się od wielu toksycznych osób.

Żyję sobie powoli, pozornie spokojnie..

Pozornie.

Nie jestem spokojna, czuję lęk, popadam w coraz częstsze stany nerwicowe. Chudnę, przestaje mi na wielu rzeczach zwyczajnie zależeć.. Nie chcę pisać tu skąd to wszystko, muszę to sama pokonać. Boję się, boję się tylko, że jestem za słaba, że sobie nie poradzę, że pewnych rzeczy nie odważę się dokonać. Cholera, nie chcę tak żyć a póki co nie umiem tego przerwać.

Nie, nie chcę się zabijać, okaleczać, robić sobie krzywdy. Nie mam już tych "nastu" lat i głupich pomysłów, jak kiedyś. Swoje przeszłam i głęboko zakopałam w pamięci.

Chcę jeszcze głośno powiedzieć, że mam męża, dzieci, ukochanego psa. Chcę tego doświadczyć i wiem, że z mężczyzną, którego kocham tego dokonam. On daje mi dużo siły, bardzo dużo. Nawet jak w tej chwili jestem w upragnionej samotności.

Mam plany, chcę zrealizować marzenia. Ale chcę żyć spokojnie, nie na tabletkach uspokajających...

 

Tak bardzo potrzebuję pomocy, a tak nie chcę jej od nikogo.

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

piątek, 23 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  377 637  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Oto ja Kasia:)

Statystyki

Odwiedziny: 377637

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl